W poniedziałkowe popołudnie w ramach cyklu Jestem stąd… gościliśmy Izabelę Tadrę – autorkę głośnej powieści” Hotel ZNP”, nominowanej do Nagrody Literackiej Gdynia i uhonorowanej nagrodą Josepha, dzięki czemu książka ukazała się także w języku niemieckim.
Rozmowa rozpoczęła się od pytania o konstrukcję relacji rodzinnych, stanowiących oś powieści.
Autorka podkreśliła, że to właśnie więź matka–córka bywa często bardziej opresyjna niż relacje romantyczne głównej bohaterki. –Rodzina jest pierwszym miejscem, gdzie uczymy się dynamik bliskości i dominacji.
Autorka opowiadała również o wyborze narracji pierwszoosobowej. Chciała stworzyć głos, który jednocześnie przyciąga i drażni, balansuje między szczerością a teatralną przesadą.
To książka, która może wygląda niepozornie, ale wnętrze ma naprawdę mocne: dotyka ważnych tematów i skłania do refleksji.
W drugiej części spotkania rozmowa dotyczyła głośnej adaptacji teatralnej w reżyserii Kuby Kowalskiego, wystawionej w Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka w Łodzi. Spektakl zdobył nagrody w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.
Każda autorka marzy, by jej bohaterowie przemówili innym głosem, na nowej scenie - powiedziała Izabela Tadra. Choć nie uczestniczyła w pracach nad scenariuszem, pozostawała w kontakcie z twórcami, adaptacja jest wiernym przeniesieniem .
Oglądając premierę, autorka – jak przyznała – przeżywała silne emocje Zobaczyć Belcię w ciele aktorki to jak spotkać kogoś, kogo zna się zbyt dobrze. A jednocześnie – kogoś zupełnie nowego.
Dziękujemy za spotkanie i czekamy na kolejne książki.

